Lifestyle

Last month – luty

W poprzednim miesiącu pogoda jeszcze nie sprzyjała na spędzanie czasu poza domem. Na szczęście powoli robi się już wiosennie, dzień staje się coraz dłuższy. Luty upłynął nam na oglądaniu seriali czy filmów, pracy, wspólnym gotowaniu i “zimowym” odpoczynku. Postanowiliśmy także chodzić na siłownię – 2 razy w tygodniu, aby poprawić swoją kondycję i zadbać o sylwetkę.

Takie miałam poranki wstając do pracy!

Walentynki były okazją do zagoszczenia w Naszym mieszkaniu pierwszych wiosennych kwiatów -tulipany to jedne z moich ulubionych.

W weekendy odwiedzałam rodziców, więc była okazja do spaceru z psem.

To już chyba ostatnie podrygi zimy – resztka śniegu została jeszcze na podwórku rodziców.

luty
Filmy i seriale

W lutym skończyliśmy oglądać 2 seriale -Dark i The Office oraz film – Narodziny Gwiazdy, o których pisałam w osobnym poście.

Wspólne gotowanie

Ze względu na przejście na trochę zdrowszy tryb życia, pójście na siłownię, postanowiliśmy także trochę zdrowiej się odżywiać. Staramy się ograniczać cukier, słodkości i jeść więcej warzyw.

Jednym z obiadów była pierś z kurczaka w sosie z pesto z suszonymi pomidorami. Do tej pory kupowaliśmy gotowe pesto ze sklepu, ale tym razem zrobiliśmy własne. Wystarczyło zblendować rukolę i kilka innych składników i gotowe!

Czasem pozwalaliśmy sobie na domowe słodkości. Drożdżowe bułeczki do pracy, racuchy na kolację czy pancakes na śniadanie.

Jakiś czas temu w jednym ze sklepów w promocji był kokos. Po wypiciu soku z niego, mieliśmy sytą przekąskę na dwa dni, dodatkowo można było poczuć się jak na wakacjach 🙂

A Wam jak minął luty? Wyczekujecie już wiosny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *