• Podróże

    Podróż moich marzeń – gdzie bym wyjechała?

    W dzisiejszych czasach mamy ogromne możliwości i predyspozycje do podróżowania po całym świecie. Wystarczą pieniądze (czasem mniejsze lub większe), trochę wolnego czasu i zamiłowanie do podróży. Myślę, że u większości z nas jest chęć poznawania świata i jeżeli nadarza się okazja do wycieczki to z niej korzystamy. Z podróży możemy wynieść nie tylko odpoczynek czy piękne zdjęcia, ale także poznawanie kultury, języka czy czerpanie inspiracji. Patrząc na dzisiejszą listę, którą zrobiłam to przeważają kierunki związane z naturą i przyrodą. Nie ciągnie mnie do wielkich miast, choć muszę przyznać, że Nowy Jork zrobił na mnie ogromne wrażenie. To natura i jej charakter wpływają na moje emocje i z chęcią wybieram właśnie takie kierunki wycieczek. Gdybym miała wybrać podróż moich marzeń na tą chwilę, to wybrałabym tych kilka miejsc, które znajdziecie poniżej. Znalazłby się pewnie, a nawet na pewno, jeszcze nie jeden kierunek, ale póki co wypisałam sześć z nich.

  • Podróże

    Czy warto polecieć na Minorkę?

    Dziś ostatni dzień urlopu i czas wracać do pracy. Jedynie co zostało po wakacjach to piękna opalenizna, miłe wspomnienia i pełno zdjęć i filmików. Naszym celem podróży była jedna z wysp balearów na Morzu Śródziemnym. Wcześniej nie czytaliśmy żadnych opinii czy sugestii, po prostu udaliśmy się do biura podróży i polecono nam Minorkę. Była to wycieczka Last Minute – za 3 dni wylot i korzystnie cenowo, blisko plaży i pełne wyżywienie. Jak już wspominałam we wcześniejszym poście, udaliśmy się pierwszy raz na wycieczkę organizowaną przez TUI. Czy warto polecieć na Minorkę na własną rękę lub z biurem podróży?

  • Podróże

    Bitwa pod Grunwaldem i pochylnie na Kanale Elbląskim

    Czasem zdarza się, że nie mamy żadnych zobowiązań, dodatkowych zajęć czy pracy w weekend więc możemy spędzić ten czas na wypoczynku i zaplanować sobie kilka atrakcji. Ostatnio narzeczony pyta czy jak pojedziemy nad jezioro to popływam? – pogoda w ogóle nie oddaje tego, że jest lato. Byłam zaskoczona – pływać? w takie zimno? 🙂 Nad jeziorem byliśmy, ale tylko na chwilę żeby szybko wrócić na późny obiad do domu. Co robiliśmy w ostatni weekend? W sobotę Bitwa pod Grunwaldem, a w niedzielę aktywnie na rowerach.